środa, 17 grudnia, 2025
spot_imgspot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Geblewicz, Nitras, Jaskulski, Filiks… „Za cenę partyjniackich interesików jesteście w stanie sprzedać obywatelską inicjatywę”

Ryszard Matecki – społecznik, regionalista i jeden z najaktywniejszych obrońców przyrody Międzyodrza – opublikował w sieci poruszający wpis, w którym nie kryje rozczarowania decyzją prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Jak podkreśla, to właśnie ta decyzja przekreśliła ponad dwa i pół roku pracy ludzi zaangażowanych w ideę ochrony unikalnego ekosystemu dolnej Odry.

Matecki przypomniał, że wszystko zaczęło się w 2022 roku – w czasie katastrofy ekologicznej na Odrze, która wstrząsnęła opinią publiczną w całym kraju.

– Byliśmy oszołomieni kłamstwami polityków, którzy próbowali nam wmówić, że nic się nie stało, że można się kąpać w rzece i pić z niej wodę – napisał Ryszard Matecki.

To właśnie wtedy Międzyodrze, naturalna delta Odry i wyjątkowy obszar przyrodniczy, stało się dla wielu symbolem nadziei. Z tego doświadczenia narodziła się inicjatywa powołania parku narodowego – idei, która miała przywrócić rzece należny jej szacunek i ochronę.

Społecznik w emocjonalnym tonie wspomina, że projekt Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry był efektem ogromnej pracy zespołu ludzi z całej Polski – naukowców, ekologów i lokalnych aktywistów. Jak zaznacza, weta prezydenta nie traktuje wyłącznie jako decyzji politycznej, ale jako symbolicznego ciosu w oddolną obywatelską inicjatywę.

W swoim wpisie Matecki ostro odniósł się także do postawy części polityków – zarówno z obozu poprzedniej władzy, jak i obecnych przedstawicieli rządzącej koalicji. Podkreślił, że jego zdaniem zabrakło wsparcia ze strony tych, którzy deklarowali zrozumienie dla idei ochrony Odry.

– Mieliśmy nadzieję, że wraz ze zmianą władzy pojawi się szacunek do inicjatyw obywatelskich. I zawiedliśmy się okrutnie. Gdy pisowscy aparatczycy produkowali swoje kłamstwa, zostawiliście nas samych, zgniatanych walcem pisowskiej propagandy. Posłowie – Grzegorz Napieralski, Patryk Jaskulski, Dariusz Wieczorek, Artur Łącki, Sławomir Nitras, Magdalena Filiks, Marszałek Olgierd Geblewicz – zapamiętamy, że nie można na was liczyć. Udowodniliście, że za cenę partyjniackich interesików jesteście w stanie sprzedać obywatelską inicjatywę. Gdy was potrzebowaliśmy, zostawiliście nas i Międzyodrze na pastwę pisowskich trucicieli – komentuje Ryszard Matecki.

W drugiej części wpisu Matecki dziękuje osobom, które wspierały inicjatywę mimo trudności i politycznych nacisków. Wśród nich wymienia m.in. Ewę Drewniak, Agnieszkę Szlauer-Łukaszewską, Dominika Marchowskiego, Łukasza Ławickiego, Piotra Fischera-Rosińskiego i Michała Zygmunta – ludzi od lat zaangażowanych w ochronę doliny Odry. Szczególne słowa uznania skierował do pełnomocniczki Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Agnieszki Niemczynowicz.

– Szczególne podziękowania dla dwóch polityków – Artur Nycz oddał sprawie naprawdę wiele serca, a Wojewoda Zachodniopomorski Adam Rudawski powinien być wystawiony w Sèvres pod Paryżem jako wzór dla innych – wylicza Ryszard Matecki.

Dziś wszyscy, którzy walczyli o powołanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry czują się  jak Odra w 2022 roku. I nawet jeśli idea Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry została zatrzymana, nie została zniszczona. Bo zrodziła się z miłości do rzeki, której już nigdy nie przestaną bronić.

Popularne Artykuły