sobota, 11 kwietnia, 2026
spot_imgspot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Nawet milion złotych kary za nielegalne odpady. Nowe przepisy będą odpowiedzią na rosnący problem?

Rząd zapowiada zdecydowane zaostrzenie kar za nielegalne przemieszczanie odpadów. Zgodnie z projektem nowych przepisów maksymalna kara ma wynieść aż 1 mln zł, a minimalne sankcje zostaną kilkukrotnie podwyższone. To reakcja na utrzymującą się skalę nieprawidłowości oraz rosnące koszty usuwania nielegalnych składowisk, to problem, ktory dotyczy również Pomorza Zachodniego.

Projekt ustawy przygotowany w związku z wdrażaniem unijnego rozporządzenia zakłada znaczące zaostrzenie odpowiedzialności finansowej za nielegalny transport odpadów. Minimalna kara za nielegalne przemieszczanie odpadów wymagających zgłoszenia i zgody wzrośnie z 10 tys. do 50 tys. zł, a w przypadku innych naruszeń wyniesie co najmniej 30 tys. zł. Górna granica sankcji pozostanie na poziomie 1 mln zł.

Nowe przepisy przewidują także możliwość dochodzenia przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska zwrotu kosztów od podmiotów odpowiedzialnych za nielegalne odpady. To istotna zmiana, ponieważ dotychczas ciężar usuwania porzuconych odpadów często spadał na samorządy i państwo, czyli w praktyce na podatników.

Wprowadzenie obowiązkowego cyfrowego systemu monitorowania transportu odpadów (DIWASS), który zacznie funkcjonować w całej Unii Europejskiej od maja 2026 roku, ma dodatkowo utrudnić nielegalne działania i zwiększyć skuteczność kontroli.

Pomorze Zachodnie także zmaga się z problemem nielegalnych składowisk. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów jest Kurowo w gminie Kołbaskowo, gdzie składowane odpady wzbudzają niepokój mieszkańców. I choć – zgodnie z ustaleniami biegłego – składowisko zagraża zdrowiu ludzi, nikt z nim niczego nie zrobił i nikomu nie postawiono do dziś zarzutów. W takich przypadkach problem nie ogranicza się jedynie do kwestii estetycznych czy formalnych. Nielegalnie magazynowane odpady mogą stanowić poważne zagrożenie dla środowiska, w tym dla gleby, wód gruntowych i zdrowia mieszkańców.

Tysiące ton i toksyczna bomba pod Szczecinem!

Mechanizm, który miał działać, nie zawsze był skuteczny

Problem nielegalnych odpadów wynika w dużej mierze z różnic w kosztach ich zagospodarowania. Legalne przetwarzanie, szczególnie odpadów przemysłowych lub niebezpiecznych, jest kosztowne. To tworzy pole do nadużyć – nieuczciwe podmioty próbują unikać opłat, porzucając odpady w przypadkowych miejscach lub magazynując je bez odpowiednich zezwoleń.

Region Pomorza Zachodniego, ze względu na położenie przy granicy oraz rozwiniętą infrastrukturę transportową, jest szczególnie narażony na tego typu praktyki. Bliskość międzynarodowych szlaków transportowych sprzyja przemieszczaniu odpadów, zarówno legalnemu, jak i nielegalnemu.

Podwyższenie kar ma przede wszystkim efekt prewencyjny. Sankcje finansowe sięgające miliona złotych mogą skutecznie zniechęcić część podmiotów do łamania prawa, zwłaszcza gdy zostaną połączone z lepszym monitoringiem transportów i skuteczniejszym nadzorem.

Eksperci podkreślają jednak, że same przepisy nie rozwiążą problemu, jeśli nie będą konsekwentnie egzekwowane. Kluczowe znaczenie ma szybkie wykrywanie nielegalnych transportów, skuteczna identyfikacja sprawców oraz realne egzekwowanie kar.

Nowe regulacje mają wzmocnić system ochrony środowiska i ograniczyć proceder, który przez lata pozostawał poważnym wyzwaniem dla administracji i samorządów. Pytanie pozostaje jednak otwarte: czy zaostrzenie kar rzeczywiście powstrzyma nielegalny biznes odpadowy, czy też konieczne będą kolejne działania systemowe, by skutecznie chronić środowisko – także na Pomorzu Zachodnim.

Popularne Artykuły