sobota, 13 czerwca, 2026
spot_imgspot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Przełom po wyroku TK. Polacy walczą o odszkodowania za linie energetyczne i gazociągi, a to nie koniec

Jeszcze kilka miesięcy temu wielu właścicieli działek słyszało w sądach ten sam argument: linie energetyczne, gazociągi czy słupy stoją na prywatnym gruncie od dziesięcioleci, więc firmy przesyłowe „nabyły” prawo do korzystania z nieruchomości przez zasiedzenie. Dziś sytuacja zaczyna się gwałtownie zmieniać.

Po przełomowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 roku właściciele nieruchomości zyskali nową broń w sporach z przedsiębiorstwami energetycznymi, gazowymi czy telekomunikacyjnymi. Coraz częściej chodzi nie o symboliczne kwoty, ale o dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych.

Trybunał Konstytucyjny zakwestionował dotychczasową praktykę, zgodnie z którą przedsiębiorstwa przesyłowe mogły powoływać się na zasiedzenie służebności jeszcze przed 2008 rokiem, czyli zanim przepisy o służebności przesyłu zostały wprost wpisane do Kodeksu cywilnego. W praktyce oznaczało to, że właściciele gruntów często tracili możliwość dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z ich ziemi. Dziś sądy coraz częściej patrzą na te sprawy inaczej. W jednej z pierwszych głośnych spraw po wyroku TK właścicielka nieruchomości uzyskała ponad 180 tysięcy złotych wynagrodzenia za ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu. Sąd nie uznał argumentu przedsiębiorstwa dotyczącego zasiedzenia.

To sygnał dla tysięcy właścicieli działek w całej Polsce. Na prywatnych gruntach od lat znajdują się słupy wysokiego napięcia, stacje transformatorowe, gazociągi, rurociągi czy linie telekomunikacyjne. W wielu przypadkach urządzenia powstały jeszcze w czasach PRL-u, bez realnej zgody właścicieli i bez wypłaty rekompensaty.

Prawnicy podkreślają, że wyrok TK nie oznacza automatycznej wypłaty pieniędzy. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy dokumentów, historii nieruchomości i rodzaju infrastruktury znajdującej się na działce. Jednak pozycja właścicieli gruntów wyraźnie się wzmocniła. Największe znaczenie wyrok może mieć dla osób, które dotąd przegrywały spory właśnie z powodu zarzutu zasiedzenia. Część prawników wskazuje, że w określonych sytuacjach możliwe może być nawet wznowienie zakończonych już postępowań sądowych.

Eksperci zwracają uwagę, że problem dotyczy ogromnej liczby nieruchomości w Polsce. Infrastruktura przesyłowa przebiega zarówno przez grunty rolne, jak i działki budowlane czy posesje prywatne. Obecność słupów albo linii energetycznych często ogranicza możliwość zabudowy, obniża wartość nieruchomości i utrudnia jej sprzedaż.

Nie oznacza to jednak końca sporów. Orzecznictwo sądów nadal nie jest jednolite, a przedsiębiorstwa przesyłowe nadal próbują bronić swoich interesów. W praktyce można spodziewać się wieloletniej fali procesów i walki o ogromne pieniądze.

Jedno jest jednak pewne: wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył nowy rozdział w sporach o służebność przesyłu. Dla wielu właścicieli działek może to być pierwsza od lat realna szansa na uzyskanie odszkodowania za korzystanie z ich ziemi bez odpowiedniej rekompensaty.

Popularne Artykuły