środa, 17 grudnia, 2025
spot_imgspot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Znamy PLAN B. Park Narodowy na Międzyodrzu powstanie, ale jako filia?

Stało się to, czego obawiali się przyrodnicy, wielu samorządowców i mieszkańców Pomorza Zachodniego. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.

– Zamiast po stronie państwa, dziedzictwa przyrodniczego, ponadczasowych wartości pan prezydent stanął dziś za interesem partyjnym – napisała Hennig-Kloska w mediach społecznościowych.

Jej zdaniem decyzja głowy państwa to „zwykłe, oparte na kłamstwie politykierstwo”.

– Nie ma żadnych prawdziwych minusów tej inicjatywy – dodała ministra, przypominając, że ustawa tworząca Park Narodowy Doliny Dolnej Odry miała poparcie zarówno środowisk naukowych, jak i wielu samorządów.

Mimo decyzji prezydenta, resort klimatu nie zamierza rezygnować z projektu. „

– Ta decyzja nas nie zatrzyma, obiecuję! Będziemy dalej wspierać ochronę przyrody. Wspólnie z samorządami rozpoczynamy prace nad rozwiązaniem zastępczym – zapowiedziała Hennig-Kloska.

Plan B w grze

O planie B pisaliśmy już wcześniej. W pierwotnym wariancie rząd planował powołać Park Narodowy Doliny Dolnej Odry ustawą, jednak już wtedy w resorcie klimatu liczono się z możliwością prezydenckiego weta. Alternatywnym rozwiązaniem, które wciąż pozostaje na stole, jest rozporządzenie Rady Ministrów – dokument o niższej randze prawnej, ale umożliwiający powołanie nowej jednostki ochrony przyrody bez udziału prezydenta.

Pojawia się jednak pytanie, czy takie rozporządzenie wystarczy, by skutecznie powołać park narodowy. Jak udało nam się ustalić, w Ministerstwie Klimatu i Środowiska analizowane jest zupełnie inne rozwiązanie, dotąd niepodawane do publicznej wiadomości. Według naszych informacji, brana jest pod uwagę możliwość, by Park Narodowy Doliny Dolnej Odry nie powstał jako samodzielna jednostka, lecz jako filia istniejącego od 1960 roku Wolińskiego Parku Narodowego. Takie rozwiązanie rzeczywiście można byłoby wprowadzić rozporządzeniem, z pominięciem długiego procesu legislacyjnego i ryzyka kolejnego weta.

– Rzeczywiście, podczas rozmów pojawił się taki pomysł. Woliński Park Narodowy jest jedną z dwóch opcji. Druga to ewentualna możliwość utworzenia filii Parku Narodowego Ujścia Warty – mówi jeden z samorządowców obecnych na spotkaniu z przedstawicielami ministerstwa, prosząc o anonimowość. – To drugie rozwiązanie jest bardziej prawdopodobne ze względu na podobieństwo terenów. Na razie to jednak jedna z koncepcji, a nie przesądzone rozstrzygnięcie – dodaje nasz rozmówca.

Weto Nawrockiego nie powstrzyma utworzenia parku? Jest PLAN B, nie wszystkim się spodoba

Popularne Artykuły